Wdrożenie kompleksowych mechanizmów mających na celu poprawę stanu powietrza powinno być uznane za priorytet na szczeblu krajowym i samorządowym. Na terenie całego kraju występują znaczne przekroczenia norm PM2,5 i PM10 oraz benzo(a)-pirenu. Zgodnie z danymi Europejskiej Agencji Środowiska – od 79% a 86% mieszkańców Polski jest bezpośrednio narażonych na skutki zanieczyszczeń powietrza. Skala problemu nie dotyczy jedynie aglomeracji miejskich, ale również mniejszych miast i wsi. Jesteśmy jedynym państwem w UE, gdzie udział pyłu PM10 na obszarach wiejskich jest rosnący.
Stan ten jest pochodną struktury zanieczyszczeń i głównych czynników, które wpływają negatywnie na stan powietrza. Co ciekawe, w Polsce największym problemem, obok zanieczyszczeń typowo przemysłowych, jest emisja z indywidualnych źródeł ciepła – czyli z ogrzewania (szczególnie problem ten nasila się w okresie jesienno-zimowym) domów jednorodzinnych za pomocą węgla (często złej jakości) oraz drewna.
Absolutnie niezbędne jest zmodernizowanie systemów grzewczych, a właściwie ich zmiana na ogrzewanie elektryczne lub gazowe. Nie są to inwestycje tanie, w związku z tym konieczne jest wprowadzeni zachęt finansowych, dzięki którym takie rodzaje ogrzewania staną się bardziej opłacalne i po prostu możliwe do wykonania przez tych właścicieli domów, których na takie rozwiązania nie stać.
Problemem jest jednak nie tylko sama zmiana sposobu ogrzewania – jak wykazują badania – na niewiele się to zda, jeśli wcześniej nie zostaną wykonane prace modernizacyjne domów (szczególnie tych starszych). Niska efektywność energetyczna domów powoduje za duże zużycie paliwa, w tym węgla. Im lepszy stan techniczny budynków – tym mniejsze emitowane zanieczyszczenie. W przypadku szczególnie niebezpiecznego pyłu zawieszonego PM10 emisja związana z indywidualnym ogrzewaniem budynków mieszkalnych stanowi 40%, a w przypadku wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) aż 78% zanieczyszczeń. Skala problemu jest więc olbrzymia. Na obszarach wiejskich niemal 91% domów ogrzewanych jest z wykorzystaniem paliw stałych.
Co da modernizacja budynków? Według szacunków powszechna modernizacja takich budynków pozwoli zaoszczędzić niemal 60% energii na cele grzewcze w sektorze budownictwa jednorodzinnego i niemal 40% w budownictwie mieszkalnym ogółem. Oznacza to mniej emisji benzo(a)pirenu o 44%, pyłów PM2,5 o 22% i pyłów PM10 o 23% w skali całego kraju. Modernizacja – przed zmianą źródeł ogrzewania jest więc absolutną koniecznością.
To niezbędna baza. Efektywne i strategiczne przechodzenie na alternatywne źródła ogrzewania, w tym przede wszystkim na nowoczesne systemy oparte na energii elektrycznej, to jedna z najskuteczniejszych i jednocześnie najzdrowszych alternatyw dla ogrzewania tradycyjnego, co potwierdzają przykłady wielu krajów, w których problem ze smogiem udało się znacząco zredukować. Pytanie – „czy warto” – jest retoryczne.
Zwróćmy uwagę jedynie na niektóre z istotniejszych i udowodnionych zagrożeń zdrowotnych wynikających z występowania dużych stężeń zanieczyszczeń w powietrzu.
Smog i choroby
Smog wywołuje różnego rodzaju dysfunkcje organizmu we wszystkich grupach wiekowych – począwszy od niemowląt. Dzieci matek, które w czasie ciąży były narażone na przebywanie w zanieczyszczonym powietrzu mają gorszą objętość wydechową i są narażone na częstsze choroby dróg oddechowych.
Badania, które przeprowadzono w Krakowie wykazały, że ekspozycja na zanieczyszczenia powietrza w okresie życia płodowego powoduje późniejsze problemy np. z koncentracją, całkiem możliwe, że coraz częściej diagnozowane ADHD ma związek z negatywnym wpływem smogu.
Smog (a właściwie duże stężenie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych) przyczynia się do obniżenia ilorazu inteligencji u dzieci, które narażone były w życiu płodowym na działanie tych związków.
Zarówno krajowe, jak i zagraniczne badania potwierdzają również, że zanieczyszczenie powietrza przyczyniać się może do poronień, wcześniactwa i niższej wagi urodzeniowej noworodków.
Smog, na kontakt z którym narażony był płód, może przyczynić się do rozwoju białaczki w okresie dzieciństwa.
Złej jakości powietrze jest jedną z przyczyn wzrostu zachorowań na astmę oraz przewlekłą obturacyjną chorobę płuc.
Smog oznacza wzrost zachorowań na nowotwory płuc u mężczyzn (badania śląskich naukowców wykazały, że największym problemem w tym kontekście są pyły PM10).
Zachorowalność na inne nowotwory (m.in. mózgu, szyjki macicy) w wieku dorosłym, zwiększone ryzyko udarów i zawałów. Uznaje się, że ekspozycja na trujące związki obecne w powietrzu może przyczyniać się do rozwoju depresji.
To tylko niektóre przypadki, które udowadniają jak niekorzystne – krótkoterminowo i długoterminowo – jest funkcjonowanie w zanieczyszczonym powietrzu. Przeciwdziałanie temu zjawisku powinno być działaniem wielotorowym i kompleksowym – jeśli chcemy redukować m.in. wydatki związane z leczeniem chorób cywilizacyjnych.
Dane pochodzą z raportu „Strategia walki ze smogiem” dr. Krzysztofa M. Księżopolskiego, wydanego przez Instytut Badań nad Bezpieczeństwem Energetyką i Klimatem.
Oszczędność
Nie ulega wątpliwości – kluczową zachętą do przeprowadzenia zmiany sprzedawcy prądu jest oszczędzenie konkretnych środków. Pamiętajmy, że aby prawidłowo przeprowadzić rachunki w tym zakresie, należy wziąć pod uwagę wszystkie składowe, które kształtują cenę, np. wysokość opłaty handlowej. Warto też korzystać z narzędzi, które są dopowiedzią na uwolniony rynek energii, takich jak grupowe zakupy prądu oraz zakupy profilowane. Dają one jeszcze więcej możliwości w zakresie obniżenia ceny za energię.
Różnorodność taryf
Ta opcja jest szczególnie atrakcyjna dla tych odbiorców, którzy z jakichś powodów funkcjonują nieco alternatywnie – np. mogą sobie pozwolić na częstsze używanie prądu w godzinach nocnych. Taryfy nocne są zdecydowanie tańsze od tradycyjnych, zresztą nie tylko nocne. Sprzedawcy specjalizują się w tworzeniu wielu taryf, tak aby optymalnie można je było dostosować do oczekiwań różnych grup klientów. Warto o tym pamiętać i warto z tego korzystać.
Gwarancja ceny
To jedna z głównych zachęt do przeprowadzenia zmiany sprzedawcy prądu. Ponieważ konkurencja na uwolnionym rynku energii elektrycznej jest coraz większa, również proponowane przez sprzedawców warunki są atrakcyjniejsze dla klientów. Gwarancja ceny oznacza, że podpisując umowę, w trakcie jej trwania, cena za 1 kWh nie ulegnie zmianie.
Oferty promocyjne
Skoro jakiś rynek odnotowuje dynamiczny wzrost, jest wiadome, że prędzej czy później pojawią się oferty promocyjne – jeśli dokładnie zaznajomimy się ze szczegółami takiej oferty, to możemy naprawdę sporo zyskać. Rozpiętość cen proponowanych przez sprzedawców jest coraz większa.
Mniej formalności
Im mniej formalności, tym większa chęć do zaangażowania się w nową aktywność – nie inaczej jest z umowami sprzedaży prądu. Ponieważ dziś przez wszystkie niemal formalności poprowadzi nas nowy sprzedawca (m.in. w naszym imieniu rozwiąże „starą” umowę) – klient jest o wiele bardziej pozytywnie nastawiony do tego, aby aktywnie uczestniczyć w rynku sprzedaży energii elektrycznej.
Indywidualne negocjacje
Decydując się na współpracę z nowym sprzedawcą, niejednokrotnie mamy możliwość skorzystania z takiej właśnie opcji – indywidualnego negocjowania warunków umowy. Zazwyczaj kwestia ta dotyczy firm (co prawda dużych, ale niekoniecznie tych największych). Nowe przepisy dają większą elastyczność stronom umowy sprzedaży prądu, stąd też taka możliwość, która gdy się pojawi, warto z niej skorzystać.
Oferty „adresowane” do klientów
Chodzi tu o konkretne grupy klientów – np. przedstawicieli określonych zawodów. Takich ofert sprzedawców, które moglibyśmy nazwać „dedykowanymi”, znajdziemy coraz więcej. Przykładowo taką grupą mogą być klienci posiadający urządzenia określonych firm.
Oferty ekologiczne
Coraz więcej sprzedawców proponuje specjalne oferty, które można nazwać proekologicznymi. Adresowane one są do klientów, którzy są zainteresowani pozyskiwaniem energii elektrycznej z dodatkowych źródeł – odnawialnych. Takie oferty cenowe, zachęcające do podejmowania alternatywnych kroków w eksploatowaniu prądu, stają się z roku na rok popularniejsze.
Oferty wiązane
Nikogo już dziś nie dziwi, że sprzedażą prądu może się zajmować m.in. operator telefonii komórkowej. Takie oferty rzeczywiście możemy znaleźć u największych podmiotów rynku telekomunikacyjnego. Czy są opłacalne? Dla lojalnych klientów, którzy korzystają z więcej niż jednej usługi – na pewno jest na to duża szansa.
Większa wiedza o rynku
Poza kwestią ceny, która jest niewątpliwym przyczynkiem zmiany sprzedawcy prądu, musimy pamiętać, że poprzez promocję tej metody choćby w gronie znajomych, przyczyniamy się do wzrostu zarówno swojej jak i ich świadomości. To z kolei pozwala nam na lepsze zrozumienie mechanizmów, którymi rządzi się rynek, dzięki czemu z biernego gracza stajemy się aktywnym uczestnikiem.
To tylko niektóre z powodów, dla których warto zdecydować się na zmianę sprzedawcy prądu. Przed podjęciem każdej decyzji, warto rozpatrzyć w nawet najdrobniejszym szczególe wszystkie za i przeciw.
Jedną z pierwszych gmin w Polsce, które zdecydowały się na taki zakup był Poznań, który pierwszą umowę TPA zawarł w roku 2011. Z powodzeniem takie działania kontynuowane są z udziałem innych, okolicznych gmin. Takich grup lokalnych jest coraz więcej. Wspomnijmy tylko o niektórych – to m.in.: Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot, gdyńska Grupa „Norda”, Mazowiecka Agencja Energetyczna, Związek Gmin Śląska Opolskiego czy Bydgoska Grupa Zakupowa.
Grupa – Obszar Metropolitarny Gdańsk-Gdynia-Sopot – założona w 2012 roku, w 2016 roku zrealizowała już czwarty grupowy zakup energii elektrycznej. Grupę tworzy 27 gmin. Dzięki uczestniczeniu w grupie udało się zredukować koszty ogólne zakupu energii o ok. 30%. Nie jest to jedyna grupa działająca na terenie Trójmiasta. Inny przykład tego rodzaju kooperatywy to Grupa „Norda”, z Gdynią na czele. W 2016 roku grupę tę tworzyło łącznie 26 zamawiających, z ponad dwoma tysiącami końcowych punktów odbioru.
W 2012 roku powstała grupa zakupowa Związek Gmin Śląska Opolskiego – w 2016 roku zainicjowano już piątą grupę, ze Strzelcami Opolskimi jako liderem. Grupa liczy 38 gmin. Kolejnym przykładem udanej współpracy gmin w ramach grupy zakupowej jest Bydgoska Grupa Zakupowa, która do końca czerwca 2017 r. realizuje następny, udany zakup energii dla ponad trzech tysięcy punktów poboru.
To tylko niektóre z coraz większej liczby grup, które decydują się na wspólne zakupy energii elektrycznej.
Umów TPA zawieranych grupowo jest coraz więcej. Można pokusić się o przeprowadzenie krótkiej analizy, która wskaże cechy charakterystyczne tego rodzaju zakupów.
Po pierwsze – nie ulega żadnej wątpliwości, że są opłacalne. Średnio oszczędza się ok. 25 % (i więcej) w porównaniu z wydatkami, które podmioty musiałyby wyasygnować, gdyby nie działały w grupie.
Grupa nie może być ani za mała, ani za duża. Średnio jest to od 10 do 30 podmiotów. Jeśli grupa jest mniejsza, wówczas uzyskana od sprzedawcy cena nie będzie zadowalająca, z kolei zbyt duża liczebność powoduje za duże „rozbicie” formalne (w grupie udział biorą gminy jako podmioty, ale zakup dotyczy wielu, różnych instytucji i obszarów działających w gminach – urzędów, szpitali, zakładów komunalnych, oświetlenia itp.). Zbyt wiele podmiotów nie jest także atrakcyjnym kontrahentem dla sprzedawcy, który może się obawiać, że sprzedaż będzie zbyt skomplikowana i w rezultacie, doprowadzić to może to za dużego poziomu ryzyka formalnego i finansowego.
Grupa wybiera sprzedawcę zgodnie z procedurami przetargowymi – zazwyczaj głównym kryterium jest cena.
Z roku na rok rośnie liczba zainteresowanych. Kolejne gminy oraz instytucje chętnie przystępują do organizowanej w swojej okolicy grupy zakupowej, gdy słyszały już np. o sukcesie poprzednich grup zakupowych. Samorządowcy, którzy już raz skorzystali z tego rodzaju transakcji w deklarują swój ponowny udział w kolejnych okresach.
Zazwyczaj grupy decydują się na zatrudnienie profesjonalnej firmy consultingowej przygotowującej od strony przedmiotowej – wszystkie kwestie związane z dokumentacją zakupu (w tym: rozliczenia, kwestie umowne, specyfikacje itp.). Jeśli więc jesteś przedstawicielem samorządu, który chce rozpocząć budowę grupy zakupowej lub poszukujesz partnera, który pomoże ci w poprowadzeniu kolejnej transakcji sprawdź Ogarniamprad.pl
W marcu br. umowy tego rodzaju podpisało łącznie 8823 odbiorców, w lutym było ich nieco mniej – 8233. Marzec przyniósł więc wynik 590 nowych umów. Do końca marca 2017 od początku wprowadzenia zasad TPA przeprowadzono 667 001 zmian sprzedawcy, natomiast grudzień 2016 roku zakończył się wynikiem 636 488 umów TPA. W pierwszym kwartale 2017 roku przybyło 30 513 nowych umów tego typu.
Nie da się zatem zaprzeczyć, że trend się utrwala, ale z drugiej strony – nie widać też wielkich skoków zainteresowania kolejnych klientów zmianą sprzedawcy – mniej więcej dynamika trendu utrwaliła się, co najmniej od kilkunastu miesięcy, na podobnym poziomie.
To dobrze czy źle? Jedno jest pewne – stabilizacja i pewność klientów, że partycypują w umowach TPA na uczciwych i opłacalnych dla nich zasadach jest i będzie najefektywniejszą zachętą do podejmowania przemyślanych i racjonalnych decyzji w tym zakresie. Zasięg umów TPA jest zatem coraz większy – rośnie stabilnie, nie odnotowuje się większych wahań, można więc zakładać pozytywny dalszy, regularny rozwój.
Umowy TPA – sprzedawcy gazu
Dane są udostępniane przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki – na podstawie analizy informacji przekazanych przez OSP (OGP GAZ-SYSTEM S.A.), Polską Spółkę Gazownictwa Sp. z o.o., a także innych operatorów systemów dystrybucyjnych (dane w ujęciu kwartalnym). Jak przedstawia się dynamika zmian sprzedawców gazu w pierwszym kwartale 2017 roku?
Na koniec marca 2017 roku zmian sprzedawcy gazu dokonało łącznie 93 416 klientów końcowych. Na koniec grudnia 2016 roku liczba ta ukształtowała się na poziomie 78 437 nowych umów TPA. Oznacza to, że w pierwszym kwartale 2017 roku przybyło 14 979 umów TPA. Dynamika zmian utrzymuje się więc na stabilnym i dość wysokim poziomie.
Wpływ na taki stan rzeczy ma zarówno intensyfikacja działań informacyjno-marketingowych sprzedawców gazu, jak i pojawianie się na rynku kolejnych, nowych firm, zajmujących się sprzedażą gazu. Odnotowuje się również coraz więcej zapytań telefonicznych kierowanych do Punktu Informacyjnego dla Odbiorców Energii i Paliw Gazowych, który ma na celu informowanie konsumentów o ich prawach na rynkach energii.
Umowy TPA okazują się bezpieczne pod względem formalnym, stabilne i opłacalne – to największa zachęta do tego, by pokonać niechęć do podejmowania zmian i zdecydować się na ten krok. Gdy wprowadzano zmiany (w roku 2011) odnotowano zaledwie kilka zmian sprzedawcy, w roku 2012 osiągnięto pierwszy wynik trzycyfrowy (210 nowych umów), w 2014 roku było to już nieco ponad 7 tysięcy umów TPA, rok później liczba zmian sprzedawców gazu zwiększyła się do poziomu 30 749 umów, w 2016 – 78 437.
Odstąpienie od umowy, w jakich sytuacjach można tego dokonać?
Kiedy klient, który zawarł niesatysfakcjonującą go umowę, ma prawo do odstąpienia od niej? Możliwość taką mamy w przypadku sprzedaży (a więc podpisania umowy) poza lokalem przedsiębiorcy. Czyli w przypadku gdy np. podpisujemy umowę w naszym domu z przedstawicielem sprzedawcy. Prawo ściśle określa jak powinna wyglądać prawidłowo zawarta umowa, jeśli sprzedawca dopuści się jakichkolwiek zaniedbań, może to być podstawą do odstąpienia od umowy. Klient może uznać, że został wprowadzony w błąd i nie był świadomy niekorzystnych dla siebie konsekwencji w ten sposób zawartej umowy.
Zgodnie z ustawą o prawach konsumenta z 2014 r. sprzedawca jest zobowiązany do przekazania klientowi informacji na temat terminu i sposobu realizacji prawa do odstąpienia od umowy. Musi również zostawić wzór formularza odstąpienia od umowy. Sprzedawcy często nie informują klienta o możliwości odstąpienia od umowy, nie pozostawiają też obligatoryjnego wzoru stosownego formularza. Pamiętajmy również o tym – już przy podpisywaniu umowy – że sprzedawca musi nam pozostawić nasz egzemplarz. Będzie on podstawą do jakichkolwiek działań, które możemy podjąć, jeśli umowa okaże się nieprawidłowa.
Jak odstąpić od umowy zawartej na odległość?
Podpisanie umowy poza lokalem sprzedawcy niesie ze sobą określone skutki – najistotniejszy dla klienta dotyczy możliwości odstąpienia od tego rodzaju umowy w terminie do 14 dni od daty jej podpisania. Można to uczynić nie podając żadnych powodów. Termin ten zostaje przedłużony do 12 miesięcy, jeśli sprzedawca nie dopełnił obowiązków informacyjnych wobec klienta i nie powiadomił go o możliwości odstąpienia od umowy.
Jeśli chcemy odstąpić od umowy musimy dokonać określonych formalności:
1) Informację o chęci odstąpienia od umowy należy przekazać sprzedawcy w formie pisemnej, jeśli dopuszcza on możliwość uczynienia tego za pośrednictwem internetu, sprzedawca jest zobowiązany potwierdzić niezwłocznie przyjęcie takiej odmowy i przesłać klientowi tę informację na trwałym nośniku.
2) Oświadczenie w sprawie odstąpienia od umowy musi być prawidłowe, co oznacza konieczność umieszczenia w nim obligatoryjnych informacji.
3) Wymagane dane dotyczyć mają sprzedawcy prądu i są to: nazwa, adres pocztowy, ew. również adres e-mail oraz dane klienta: imię, nazwisko klienta, adres pocztowy, ew. również adres poczty internetowej i numer telefonu, a także dane dotyczące samej spornej umowy: numer umowy i datę jej zawarcia. Konieczne jest również zamieszczenie treści oświadczenia. Aby było ono ważne, należy również je podpisać i zamieścić datę. Pamiętajmy, żeby „zmieścić” się w w/w terminie czternastodniowym od daty podpisania umowy.
Wszystkie kwestie związane z podejrzewanymi przez konsumentów nieprawidłowościami w umowach sprzedaży energii elektrycznej można skonsultować z powiatowymi rzecznikami praw konsumenta. Nad prawidłowością umów czuwa również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Urząd Regulacji Energetyki.
Dołącz do ogarniaczy i zadbaj o energię dla swojego domu i firmy. Formalności załatwimy za Ciebie !
Liczba zmian sprzedawcy gazu nie jest jeszcze tak duża jak w przypadku sprzedaży prądu, jednak daje się zauważyć trend wzrostowy od czasu, gdy wprowadzono liberalizację rynku. Podobnie jak w przypadku sprzedawców prądu obowiązuje tu zasada TPA (Third Party Access) – uregulowana w art. 4 ust. 2 ustawy – Prawo energetyczne, zgodnie z którym odbiorcy końcowi mogą współuczestniczyć w wyborze sprzedawcy.
Ceny proponowane przez sprzedawcę gazu muszą być zatwierdzone przez prezesa URE. Mowa tu jednak o stawkach maksymalnych. Nie ma jednak takiej potrzeby w przypadku stawek minimalnych.
Każda firma, która oferuje sprzedaż gazu musi posiadać koncesję prezesa URE – jeśli chcemy podpisać umowę z nowym sprzedawcą, koniecznie sprawdźmy, czy posiada takie uprawnienie – wykaz sprzedawców posiadających koncesję znajduje się na stronie URE – http://bip.ure.gov.pl/bip/import/35,Baza-przedsiebiorstw-posiadajacych-koncesje.html. Zatwierdzone taryfy publikowane są natomiast na stronie http://bip.ure.gov.pl.
Zmiana sprzedawców gazu w ostatnich latach
Trend wzrostowy wyraźnie się utrwala. O ile w roku 2011 odnotowano tylko kilka takich przypadków, o tyle w 2012 było ich już ponad dwieście, w 2014 r. możemy już mówić o tysiącach (7007 nowych umów), w 2015- kilkadziesiąt tysięcy (30 749). Łącznie – od 2011 roku do końca 2016 na taką zmianę zdecydowało się 78 437 odbiorców.
O ile w początkowej fazie liberalizacji rynku z możliwości zmiany sprzedawcy korzystali przede wszystkim klienci instytucjonalni, o tyle z czasem wzrosło również zainteresowanie taką ofertą wśród klientów indywidualnych. Wpływ na tego rodzaju zmiany ma przede wszystkim zwiększająca się świadomość rynkowa klientów, którą kształtują m.in. kampanie reklamowe, a także coraz szersza dostępność oferty – co ma ścisły związek z liczbą umów ramowych podpisanych przez operatorów i sprzedawców.
Im więcej takich umów w posiadaniu OSD, tym większa konkurencyjność na rynku i atrakcyjniejsze warunki cenowe dla odbiorców końcowych. Umowy ramowe decydują o warunkach prowadzenia przez sprzedawcę działalności na terenie danego OSD.
Jakiego sprzedawcę wybrać?
Kilka kluczowych elementów oferowanych przez sprzedawców umów decyduje o ich atrakcyjności. Na jakie warunki zwrócić szczególną uwagę?
1. Chodzi o cenę jednostkową gazu oraz zasady, według których może być zmieniana w trakcie trwania umowy
2. Czas obowiązywania umowy
3. Okres rozliczeniowy
4. Opłata abonamentowa
5. Warunki rozwiązania umowy i wysokości kary za jej zerwanie
6. Informacja nt. zużycia rocznego i inne dotyczące rzeczywistego zużycia gazu
7. Sposób i możliwości realizowania płatności
Jak wygląda zmiana sprzedawcy w praktyce?
Zmiana jest bezpłatna, może jej dokonać każdy, kto posiada umowę kompleksową o sprzedaży i dystrybucji gazu z PGNiG. Zmiana taka nie wiąże się z żadnymi ewentualnymi przerwami w dostawie gazu. Nie ma też potrzeby wymiany żadnych urządzeń i instalacji. Za dostawę nadal odpowiada OSD.
Cały czas potrzebny na realizację zmiany to zazwyczaj miesiąc.
Aby prawidłowo dokonać zmiany sprzedawcy, w pierwszej kolejności należy zawrzeć umowę z nowym sprzedawcom (który działa na terenie Operatora Systemu Dystrybucyjnego). Należy podpisać też upoważnienie, które pozwoli nowemu sprzedawcy występować w imieniu klienta i w praktyce – zrealizować za niego pozostałe formalności, czyli poinformować Operatora Systemu Dystrybucyjnego o zmianie, a także wypowiedzieć umowę kompleksową z dotychczasowym sprzedawcą.
Sprzedawca wpłaca też stosowną kaucję dla OSD, aby zachować ciągłość dostawy gazu dla klienta.
Dystrybutor jest zobligowany umożliwić zmianę sprzedawcy nie później niż w terminie 21 dni od dnia, w którym złożono powiadomienie o zmianie sprzedawcy (zazwyczaj dokonuje tego upoważniony przez klienta sprzedawca).
Pamiętajmy, że kluczowym warunkiem rozwiązania „starej” umowy jest zachowanie okresu wypowiedzenia. Przy zmianie umowy zawsze należy pamiętać o obu terminach: rozwiązania dotychczasowej umowy i wejścia w życie nowej.