Unia Europejska

Posiadanie smartfona ma swoje plusy, ale jednym z istotniejszych minusów jest szybkość, z jaką zużywa się bateria tego urządzenia. Częste ładowanie smartfona to konieczność, stąd coraz częściej decydujemy się na dodatkowy zakup Powerbanka, a w ekstremalnych sytuacjach drugiego„zwykłego” telefonu, którego bateria „trzyma” o wiele dłużej, nawet do kilku dni.

Co można zrobić, aby przedłużyć żywotność baterii w smartfonie? Na ten temat funkcjonuje wiele mitów, które nijak mają się do rzeczywistości.

Ładowarki nie takie uniwersalne
Po pierwsze zwróćmy uwagę na podstawowe zasady dotyczące ładowania, a właściwie – ładowarki. Popularność portów microUSB w ładowarkach doprowadziła do tego, że o wiele łatwiej „na oko” dobrać ładowarkę do niemal każdego modelu smartfona – oryginalne (dołączone do zestawu) ładowarki nie wydają się już niezbędne, jednak to tylko pozory.

Musimy zwrócić uwagę na to, „jakim” pod względem wartości natężenia, prądem ładujemy telefon, czyli jakie są przewidziane parametry ładowania dla danego modelu smartfona.

Oryginalna ładowarka będzie najlepsza, jednak jeśli nie możemy z niej skorzystać, zawsze warto pamiętać o tym, żeby nie ładować baterii za pomocą ładowarki dostarczającej prąd o natężeniu większym niż ładowarka dedykowana urządzeniu. Swoistą ładowarką o niskim natężeniu jest np. port USB komputera lub telewizora.

Powoduje to szybsze ładowanie, ale jednocześnie przegrzewanie się baterii, a tym samym mniejszą efektywność i szybsze rozładowywanie się akumulatora. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie ładowanie baterii prądem o niższym natężeniu.

Jego wartości możemy sprawdzić w specyfikacji ładowarek i za pomocą specjalnych aplikacji mobilnych, pokazujących stan natężenia prądu na początku oraz podczas ładowania.

Mity dotyczące ładowania baterii smartfonów
Wbrew pozorom – nadal jest ich wiele i wiążą się z technologią baterii. Często zapominamy, że obecnie są to akumulatory litowo-jonowe i pracują one inaczej niż te, które funkcjonowały w starszych modelach telefonów komórkowych.

W związku z tym:

nie jest konieczne pierwsze ładowanie smartfona „do oporu” i całkowite rozładowywanie akumulatora,
aby przystąpić do ładowania telefonu, nie trzeba również czekać, aż bateria rozładuje się do końca,
trzymanie naładowanego telefonu podłączonego do ładowarki nie przedłuży działania baterii, wręcz przeciwnie – spowodujemy, że telefon będzie się przegrzewał, a akumulator szybciej rozładowywał.
Jak zwiększyć efektywność akumulatora w smartfonie?
Możemy również podjąć pewne działania, dzięki którym nieco przedłużymy (a przynajmniej zupełnie niepotrzebnie nie skrócimy) żywotności baterii.
Podstawowe zasady:

-nie rozładowujmy baterii poniżej poziomu trzydziestu procent,

-unikajmy całkowitego rozładowywania akumulatora,

-nie ładujmy baterii do „pełna” – sto procent naładowania nie jest optymalnym stanem dla baterii (najlepiej, gdy będzie to osiemdziesiąt procent).

– Aby jak najdłużej zachować baterię smartfona w dobrym stanie technicznym, musimy także pamiętać o zapewnieniu jej odpowiedniej temperatury. Optymalna nie powinna przekraczać ok. 25  stopni Celsjusza.

Na tę kwestię (właściwego poziomu temperatury) zwracajmy uwagę szczególnie wtedy, gdy panują ekstremalne warunki pogodowe, czyli latem i zimą.

Nie tylko długotrwała ekspozycja telefonu na wysokie temperatury i nasłonecznienie może być dla niego szkodliwa, zbyt niskie temperatury również nie są korzystne.

Zbyt schłodzona bateria szybciej się rozładowuje, a gdy pozostawimy telefon na kilkunastostopniowym mrozie, może się okazać, że akumulator w ogóle przestanie działać (dojdzie do natychmiastowego rozładowania).

Liczba klientów korzystających z możliwości, jakie daje wolny rynek energii elektrycznej stale wzrasta. Tzw. klienci TPA (Third Party Access – zasada dostępu stron trzecich do sieci) stanowią zwiększającą się grupę wśród wszystkich odbiorców prądu w Polsce.

Nie można jednak mówić o wyjątkowej dynamice trendu przechodzenia na umowy TPA. Proces ten jest co prawda ciągły i liczba klientów TPA rośnie dość stabilnie, ale na razie nie ma mowy o żadnych wartościach „skokowych”, zarówno co do nagłego przyrostu, jak i spadku tego rodzaju umów.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki przedstawił najnowsze dane dotyczące rynku dystrybucji energii elektrycznej. Dane pochodzą z raportów miesięcznych dostarczanych do Urzędu Regulacji Energetyki przez operatorów dystrybucyjnych.

Zgodnie z tymi informacjami wrzesień 2016 roku zakończył się wynikiem 6 234 nowych umów, których przedmiotem była dystrybucja prądu na zasadach Third Party Access.

Czy kolejne miesiące przyniosą bardziej zauważalne zmiany na rynku dystrybucji energii elektrycznej? Według niektórych założeń, można było się spodziewać większych wzrostów w okresie powakacyjnym.

Firmy aktywne na rynku sprzedaży prądu nie pozostają jednak bezczynne. Wyraźnie rośnie liczba kampanii reklamowych zachęcających do zainteresowania się stanem domowych i firmowych rachunków, ich weryfikacji, szczególnie w tak istotnym punkcie jak wydatki na energię elektryczną.

Największe podmioty na rynku podjęły walkę o klienta, oferując bardziej dopasowane do ich indywidualnych potrzeb, zdecydowanie bardziej urozmaicone stawki. Kuszą również sprzedażą łączoną i pakietami dodatkowych usług.

Oferty mniejszych, lokalnych firm, również mogą okazać się interesującą alternatywą dla największych graczy rynkowych.

Problemem wydaje się więc przede wszystkim nastawienie samych klientów. O ile młodsi, zazwyczaj, są bardziej skorzy do przeprowadzania różnych zmian i eksperymentowania z możliwościami, dla osób starszych jakiekolwiek zmiany często wydają się zbyt skomplikowane i niepewne, co do rzeczywistej wartości.

Konieczne jest przekonanie jak największej liczby klientów, że o cenie prądu mogą w coraz większym stopniu decydować sami, podobnie jak przy wyborze innych towarów i usług na rynku.
Długie, jesienne wieczory, skłaniają nas bardziej do tego, by pochylić się nad różnymi kwestiami, które „zostawialiśmy” na spokojniejszy czas. Wydaje się, że do tego zakresu spraw, czekających na nasze nowe decyzje, zaliczyć można te, które mają na względzie budżet i jego kolejne rubryki.
Ta dotycząca wydatków na prąd jest jedną z bardziej determinujących nasze wydatki. Czy nie warto wdrożyć coraz modniejszych rozwiązań typu „smart” również do naszych rachunków? Taryfy wpływające na wysokość naszych rachunków możemy „spersonalizować”, zgodnie z naszym „elektrycznym rozkładem dnia”.

Warto również zainteresować się innymi, alternatywnymi rozwiązaniami, dzięki którym możemy znacząco zmniejszyć wydatki na prąd – są to m.in. grupowe aukcje, których przedmiotem jest zakup energii elektrycznej. Z atrakcyjnymi warunkami tego rodzaju oferty możecie się zapoznać na platformie Ogarniamprad.pl.

Grafika: ure.gov.pl

wpis pochodzi z naszego poprzedniego bloga: http://ogarniamprad.weebly.com/strona-g322oacutewna/zmiany-sprzedawcy-energii-elektrycznej-we-wrzesniu-2016-r

Unia Europejska Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Rzeczpospolita Polska Fundusze Europejskie