Unia Europejska

Nie ma już chyba przedsiębiorcy, który nie odczułby efektów związanych z rosnącymi kosztami energii elektrycznej. Większość zadaje sobie pytanie: Co dalej??? Kupować czy czekać?

Dzwoniliśmy w tej sprawie do wróża Macieja, lecz miał długie terminy oczekiwania na konsultacje…

Skierowaliśmy się zatem o podpowiedzi do analityków grupy Tauron.
Pomimo faktu, że robi się coraz cieplej i nadchodzi upragniona wiosna, to prognozy mrożą krew w żyłach… „Nie wykluczamy, że ceny praw do emisji CO2 mogą w tym roku osiągnąć nawet 50 euro” !

Co to oznacza dla odbiorców?

Dziś ceny proponowane przez spółki obrotu dobijają już do 380 PLN/MWh, w przypadku tych alternatywnych i 400PLN/MWh w przypadku państwowych sprzedawców, mając na pokładzie balast praw do emisji na poziomie 44 euro. Jeśli „synoptycy energetyczni”, mają rację, to cena jeszcze w tym roku wzrośnie nawet o 25-30 PLN/MWh w kontraktach na 2022 r. Pamiętając, że obowiązująca od tego roku „opłata mocowa” pozostanie z nami jeszcze długo, szykuje się poważne drenowanie portfeli.

W tej sytuacji dostawcy niezależnych źródeł wytwórczych zacierają ręce. Fotowoltaika, kogeneracja i wiatraki rozpędzają się i problemem zaczyna być zdolność przyłączeniowa do istniejącej infrastruktury przesyłowej. Pojawiło się mnóstwo firm, pragnących zarobić na transformacji, jednak jak zawsze w naszym pięknym kraju brakuje systemowej koordynacji działań. Jest za to wprowadzanie kolejnych opłat i szukanie pieniędzy tam gdzie w związku z kryzysem covidowym jest ich coraz mniej.

Nasze doświadczenia z „parasolem ochronnym” – tzw. „Ustawą prądową” z grudnia 2018 r., która miała zamrozić ceny energii i uchronić przedsiębiorców przed gwałtownym skokiem cen na towarowej giełdzie energii, skończyła się wielkim zamieszaniem i problemami dla całej branży.
Nie ma co liczyć na jakieś sensowne systemowe wsparcie – trzeba liczyć na siebie i zdrowy rozsądek.

Oczywiście nie będzie łatwo, jednak zawsze trafiają się „wyprzedaże, promocje i okazje”. My pomagamy je złowić 🙂 Ogarniamprad4.0 cały czas pracuje nad wdrożeniem nowoczesnego narzędzia do zarządzania i optymalizacji kosztów energii dla naszych użytkowników. W nadchodzących tygodniach planujemy wprowadzenie zupełnie nowych funkcjonalności i ułatwień, które pozwolą w prosty i wygodny sposób śledzić ceny i warunki kontraktów na następne miesiące i lata.

Więcej o tym projekcie niebawem 😉

Tymczasem zapraszamy Cię do kontaktu i zaprojektowania systemowych działań obniżających koszty w twojej firmie.

null

O tym że w 2021 roku zostanie wprowadzona nowa opłata związana z rynkiem mocy i zabezpieczeniem pracy starzejących się bloków węglowych, wiedzieliśmy już jakiś czas temu.
Długo ministerstwo pracowało nad ostatecznym kształtem i wysokością tej opłaty.
Dla firm licznik zatrzymał się na 76,20 PLN za każdą MWh pobraną w godzinach od 7 do 22 w dni robocze.

Co to oznacza dla nas konsumentów?

Właściwie tylko jedno, że będzie coraz drożej.
Bezpośrednio, z powodu samej opłaty, którą gospodarstwa domowe muszą od stycznia 2021 uiszczać w formie stałego abonamentu – ten nie jest jednak wysoki bo wynosi od 2,30 do 12,87 PLN brutto w zależności od ilości zużywanej energii.
Ale zapłacimy też pośrednio, bo wysoką stawkę opłaty mocowej firmy wliczą w ceny swoich produktów i usług.
Dodając do tego fakt, że od roku gospodarka zmaga się z efektem kryzysu związanego z koronawirusem oraz rosnące ceny praw do emisji CO2, które są dziś głównym czynnikiem wpływającym na rosnące ceny energii, widzimy jak wielki test wytrzymałości gospodarki przechodzimy.

Każdego dnia rozmawiamy z przedsiębiorcami, którzy szukają rozwiązań obniżających negatywne skutki czynników wpływających na opłacalność biznesów oraz ich konkurencyjność na rynku globalnym. Na chwilę pomaga niski kurs złotówki do euro i dolara, a co będzie jeśli…

Z pewnością i do ciebie dotarli specjaliści od redukcji kosztów w firmie i proponowali fantastyczne produkty, które zminimalizują skutki opłaty mocowej i rosnących cen energii.

Trzeba jednak być uważnym, by w tym trudnym czasie nie podjąć decyzji, która będzie kosztować cię jeszcze więcej pieniędzy i kłopotów.

Nasze podejście do walki z opłatą mocową zasadza się na 5 fundamentalnych zasadach:

1. Możesz zarządzać skutecznie tylko tym co możesz zmierzyć i wiesz jak działa.

Rozpocznij od analizy danych:
– danych pomiarowych – grafików obciążeń – najlepiej 15min lub 1h
– danych dotyczących procesów produkcyjnych, możliwości i elastyczności przenoszenia najbardziej energochłonnych procesów poza godziny objęte opłatą mocową.
Dokonaj analizy efektywności energetycznej i tych miejsc w firmie, gdzie masz największe straty energii.
Dzięki temu uda się zaprojektować działania, które kompleksowo będą cię wspierać w obniżaniu kosztów energii w firmie.

2. Do optymalizacji kosztów energii wybieraj tylko spośród sprawdzonych partnerów.

Na fali popularności fotowoltaiki, kogeneracji oraz innych instrumentów wspierających
przedsiębiorców w zmaganiach z kosztami energii, mamy obecnie do czynienia z wysypem firm, które mają niewielkie doświadczenie, zasoby i wiedzę by projektując i wykonując np. elektrownię dla klienta zrobić to kompleksowo i zgodnie z najwyższymi standardami.
Nie są też w stanie odpowiedzialnie poinformować klienta w sytuacji gdy dane rozwiązanie nie jest wskazane ze względu np. na zacienienie, profil zapotrzebowania na moc czy inne czynniki wydłużające znacznie zwrot z inwestycji.

Nie warto zatem szukać oszczędności na profesjonalnym wykonawstwie – lepiej z profesjonalistą poszukać oszczędności.

3. Sprawdź dostępne źródła finansowania.

Efekt zachęty ze strony państwa, związany z koniecznością realizacji polityki klimatycznej sprawia, że można uzyskać wsparcie finansowe z różnych projektów unijnych, funduszy norweskich czy krajowych np. oferowanych przez NFOŚ.
Sprawdź zatem, czy planowane przez ciebie działania można wesprzeć finansowaniem zewnętrznym.
Szczególnie teraz, gdy płynność wielu firm znacząco się pogorszyła.
Weź też pod uwagę, że coraz więcej profesjonalnych dostawców rozwiązań posiada własne instrumenty finansowania inwestycji. Warto je poznać.

4. Wykorzystaj rynek mocy, by redukować koszty związane rynkiem mocy.

Nie, to nie jest błąd logiczny. Warto sprawdzić czy możesz stać się partnerem PSE i brać udział w programie DSR, otrzymując wynagrodzenie za redukcję mocy na wezwanie. To naprawdę sensowne pieniądze.

5. Kupuj lepiej i taniej prąd i gaz.

Prąd i gaz to też jest towar. Od wielu lat możesz kupować go od alternatywnych sprzedawców, którzy często proponują duże niższe stawki za tą samą energię elektryczną i paliwo gazowe.
Niestety, nie wszystkie spółki obrotu prowadzą działalność z zachowaniem najwyższych standardów. W ostatnim czasie kilka z nich wycofało się z rynku, dlatego ważne jest aby dobrać sprawdzonego sprzedawcę, który zrealizuje kontrakt nie tylko taniej, ale i zgodnie z pełną starannością i bezpieczeństwem dla klienta.

Gdybyś miał/a ochotę sprawdzić jak to robi ogarniamprad.pl to masz niepowtarzalną szansę!
Właśnie rozpoczynamy nabór na bezpłatny pilotażowy program „ogarnij skutecznie swoją energię”
Więcej szczegółów znajdziesz tutaj

Sprawdź szczegóły naszego programu

Niech Moc będzie z tobą!

Koordynator projektu

Krzysztof Zachwyc
Członek Zarządu Ogarniamprad4.0 sp. z o.o.

T  530 492 106
E  Krzysztof.Zachwyc@ogarniamprad.pl

Unia Europejska Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Rzeczpospolita Polska Fundusze Europejskie

Porównuj dziesiątki spersonalizowanych ofert energii elektrycznej na klik !
This is default text for notification bar